AI poprawia działanie sieci 5G O2. W Londynie wydajność wzrosła nawet o 20 procent

O2 i Nokia uruchomiły w Londynie rozwiązanie, które wykorzystuje sztuczną inteligencję do automatycznej optymalizacji sieci 5G. W trakcie testu przeprowadzonego w rzeczywistych warunkach technologia zwiększyła efektywność wykorzystania częstotliwości nawet o około 20 procent. Dla użytkowników może to oznaczać szybsze pobieranie danych, płynniejsze oglądanie wideo i mniej problemów z przeciążeniem sieci w najbardziej zatłoczonych miejscach.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Chat GPT • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Konrad Koneczny

Operator O2 oraz Nokia poinformowali o pierwszym w Wielkiej Brytanii wdrożeniu funkcji sieci dostępu radiowego RAN opartej na sztucznej inteligencji. Nie był to eksperyment przeprowadzony wyłącznie w laboratorium. Rozwiązanie działało w komercyjnej sieci O2 i obsługiwało klientów korzystających z niej na co dzień.

Test odbył się w Giga Site O2 w londyńskim Paddington. To jeden z najbardziej obciążonych węzłów komunikacyjnych w kraju, w którym natężenie ruchu w sieci może szybko zmieniać się wraz z liczbą podróżnych. Takie miejsce jest szczególnie wymagającym sprawdzianem dla technologii mającej dynamicznie zarządzać zasobami 5G.

Sztuczna inteligencja przewiduje zapotrzebowanie sieci

Tradycyjne stacje bazowe zarządzają zasobami radiowymi głównie za pomocą wcześniej ustalonych algorytmów. Rozwiązanie Nokii ma działać bardziej elastycznie. Wbudowana w sieć radiową sztuczna inteligencja na bieżąco analizuje jej stan, uczy się zmian warunków i przewiduje, jak w najbliższym czasie może zmienić się zapotrzebowanie na transmisję danych.

Na tej podstawie system automatycznie dostosowuje sposób przydzielania dostępnego pasma i pojemności sieci. Nie wymaga przy tym ręcznej ingerencji pracowników operatora. Dzięki temu stacja może szybciej reagować na nagły wzrost ruchu, na przykład w godzinach szczytu lub wtedy, gdy w jednym miejscu pojawi się duża grupa użytkowników.

W praktyce nie chodzi więc o "dodanie" nowych częstotliwości, lecz o sprawniejsze wykorzystanie zasobów, które operator już posiada.

Nawet 20 procent wyższej efektywności widmowej

Podczas wdrożenia w Paddington funkcja poprawiła efektywność widmową nawet o około 20 procent. Oznacza to, że sieć mogła przesłać więcej danych przy wykorzystaniu tego samego pasma oraz istniejącej infrastruktury.

O2 i Nokia odnotowały również wyraźny wzrost przepustowości w okresach dużego obciążenia. Jednocześnie dostępność i stabilność sieci miały pozostać na niezmienionym poziomie. To istotne, ponieważ samo zwiększenie szybkości nie byłoby sukcesem, gdyby odbywało się kosztem niezawodności połączeń.

Dla klientów korzyści mają być odczuwalne przede wszystkim w zatłoczonych lokalizacjach. Sprawniejsze zarządzanie zasobami może przełożyć się na szybsze pobieranie plików, lepszą jakość transmisji wideo oraz rzadsze buforowanie materiałów, gdy wiele osób jednocześnie korzysta z internetu mobilnego.

AI ma pomóc w obsłudze rosnącego ruchu

Wdrożenie jest częścią wartego 700 mln funtów programu Mobile Transformation Plan realizowanego przez O2. Operator łączy w nim inwestycje w infrastrukturę z technologiami, które mają zwiększać niezawodność, pojemność i wydajność sieci komórkowej.

Rosnące zużycie danych stawia operatorów przed trudnym zadaniem. Rozbudowa sieci i pozyskiwanie dodatkowego pasma są kosztowne i czasochłonne, dlatego coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania pozwalające lepiej wykorzystywać już dostępne zasoby. Wyniki próby w Londynie pokazują, że jednym z takich narzędzi może być sztuczna inteligencja działająca bezpośrednio w warstwie radiowej.

– Zapotrzebowanie na transmisję danych w sieciach mobilnych stale rośnie, dlatego potrzebujemy inteligentniejszych sposobów wykorzystania posiadanego pasma i infrastruktury. Test przeprowadzony wspólnie z Nokią pokazał, jak AI może zwiększyć wydajność sieci i pomóc nam skuteczniej reagować na zmieniające się potrzeby klientów – powiedziała Jeanie York, dyrektor ds. technologii w O2.

Jak dodała, lepsze wykorzystanie istniejących zasobów ma poprawić jakość usług dla użytkowników, a jednocześnie przygotować sieć na dalszy wzrost ruchu.

AI wychodzi z laboratorium i trafia do działającej sieci

Przedstawiciele Nokii podkreślają, że londyńskie wdrożenie pokazuje przejście sztucznej inteligencji od eksperymentów do rozwiązań przynoszących mierzalne rezultaty w działających sieciach komórkowych.

– Umieszczenie inteligentnych mechanizmów bezpośrednio w RAN pozwala operatorom lepiej wykorzystywać dostępne częstotliwości, poprawiać osiągi sieci i tworzyć solidniejszą podstawę dla przyszłych usług opartych na AI – stwierdziła Emma Falck, prezes działu Mobile Networks w Nokii.

Na razie firmy opisują rezultaty pojedynczego wdrożenia w wyjątkowo ruchliwej lokalizacji. Uzyskany wzrost efektywności pokazuje jednak, że sztuczna inteligencja może stać się ważnym elementem modernizacji 5G – zwłaszcza tam, gdzie zapotrzebowanie na transmisję danych szybko się zmienia, a operator musi obsłużyć więcej ruchu bez natychmiastowego dokładania kolejnych zasobów radiowych.

Wybrane dla Ciebie