Lenovo Yoga Tab 3 Pro – tablet, który zamienia ścianę w ekran kinowy

Tablet z własnym projektorem, czterema głośnikami JBL i rozkładaną podstawką? Lenovo Yoga Tab 3 Pro pokazał, że mobilna rozrywka może wyjść poza ramy dotykowego wyświetlacza. Po latach nadal przyciąga pomysłem na konstrukcję, choć jego możliwości trzeba już oceniać z uwzględnieniem wieku urządzenia.

Lenovo Yoga Tab 3 ProLenovo Yoga Tab 3 Pro
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Flickr
Konrad Koneczny

Większość tabletów wygląda podobnie. Yoga Tab 3 Pro od początku miał jednak własny charakter: cylindryczną krawędź, obrotowy projektor i ambicję zastąpienia kilku domowych urządzeń. Zaprezentowany podczas IFA 2015, w grudniu tego samego roku trafił do polskiej sprzedaży z rekomendowaną ceną 2499 zł. Był propozycją dla osób, które od tabletu oczekiwały przede wszystkim dobrej rozrywki.

Specyfikacja techniczna Lenovo Yoga Tab 3 Pro

Poniższe zestawienie dotyczy pierwotnej konfiguracji z 2 GB RAM i 32 GB pamięci. Modem LTE był dostępny zależnie od wersji.

ElementSpecyfikacja
EkranIPS, 10,1 cala, 2560 × 1600 pikseli, 16:10, około 299 ppi
ProcesorIntel Atom x5-Z8500, cztery rdzenie, 1,44 GHz, do 2,24 GHz w trybie Burst
GrafikaIntel HD Graphics
Pamięć RAM2 GB LPDDR3
Pamięć na dane32 GB eMMC; obsługa microSD do 128 GB
ProjektorDLP, 50 lumenów, obraz do 70 cali, obrót o 180 stopni
DźwiękCztery przednie głośniki JBL, Dolby Atmos, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm
AparatyTylny 13 Mpix z autofokusem; przedni 5 Mpix
ŁącznośćWi-Fi a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.0, GPS i GLONASS; opcjonalnie LTE
ZłączemicroUSB 2.0
Akumulator10 200 mAh
System przy premierzeAndroid 5.1 Lollipop; później udostępniono Androida 6.0
Wymiary i masa247 × 179 mm; około 665 g; grubość od około 4,7 mm, większa przy cylindrycznej krawędzi

Dane zestawiono na podstawie dokumentacji Lenovo i materiałów z okresu premiery.

W sprzedaży pojawiła się również konfiguracja z procesorem Intel Atom x5-Z8550 do 2,4 GHz, 4 GB RAM i 64 GB pamięci. Przy porównywaniu ofert trzeba więc sprawdzić konkretny wariant — sama nazwa Yoga Tab 3 Pro nie określa całego wyposażenia.

  • Lenovo Yoga Tab 3 Pro
  • Lenovo Yoga Tab 3 Pro
  • Lenovo Yoga Tab 3 Pro
  • Lenovo Yoga Tab 3 Pro
[1/4] Lenovo Yoga Tab 3 Pro Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Flickr

Konstrukcja, która ma uzasadnienie

Charakterystyczny cylinder nadaje urządzeniu rozpoznawalny wygląd i tworzy wygodny uchwyt. Najbardziej praktycznym elementem pozostaje jednak rozkładana podstawka. Pozwala postawić tablet do oglądania filmu, ułożyć go pod kątem do pisania, a dzięki otworowi także zawiesić.

To rozwiązanie szczególnie łatwo docenić na kuchennym blacie czy stoliku. Podstawka jest częścią urządzenia, więc nie wymaga dodatkowego etui ani osobnego stojaka.

Obudowa łączy metal, tworzywo i materiał imitujący skórę. Nie należy więc utożsamiać jej efektownego wyglądu z całkowicie aluminiową konstrukcją. Archiwalny test ComputerBase wskazywał też na słabsze detale, między innymi osłonę czytnika kart. Masa około 665 g oznacza natomiast, że dłuższe trzymanie tabletu w powietrzu może być męczące. Najwięcej sensu ma korzystanie z niego z rozłożoną podstawką.

Ekran: wysoka rozdzielczość nadal się broni

Wyświetlacz o przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 2560 × 1600 pikseli był jednym z najważniejszych atutów tego modelu. Około 299 pikseli na cal daje dobrą podstawę do wyświetlania drobnych czcionek, zdjęć i napisów w filmach. Proporcje 16:10 pozostawiają też sensowną przestrzeń na dokumenty i strony internetowe.

W mojej ocenie właśnie ekran sprawia, że pomysł na ten tablet pozostaje atrakcyjny także po latach. Projektor uruchamia się na specjalną okazję, a z wyświetlacza korzysta przy niemal każdej czynności. Jakość tego podstawowego elementu ma więc większe znaczenie niż efektowny dodatek.

Projektor: największa atrakcja, ale z ograniczeniami

Wbudowany projektor DLP potrafi wyświetlić obraz o przekątnej do 70 cali. Możliwość obrotu o 180 stopni ułatwia skierowanie projekcji na ścianę lub sufit. Perspektywa obejrzenia filmu nad łóżkiem dobrze pokazuje, do czego Lenovo chciało przekonać użytkowników.

Trzeba jednak oddzielić wielkość obrazu od jego jakości. Jasność 50 lumenów wymaga zaciemnienia pomieszczenia. W archiwalnym teście Notebookcheck wskazywano również na niską rozdzielczość projekcji, szczególnie widoczną przy wyświetlaniu interfejsu i tekstu. Rozdzielczość ekranu tabletu nie jest rozdzielczością projektora.

Z tych ograniczeń wynika prosty wniosek: lepiej potraktować projektor jako sposób na okazjonalny seans niż sprzęt do jasnej sali konferencyjnej. Mniejszy obraz w ciemnym pokoju będzie rozsądniejszym wyborem niż maksymalna przekątna za wszelką cenę. Sama wygoda uruchomienia projekcji bez podłączania dodatkowego urządzenia pozostaje dużą zaletą.

Cztery głośniki pasujące do filmowego charakteru

Lenovo umieściło z przodu cztery głośniki JBL i zastosowało przetwarzanie Dolby Atmos. Skierowanie dźwięku w stronę widza dobrze pasuje do oglądania filmów z tabletem ustawionym na podstawce.

To jeden z najbardziej spójnych elementów całej konstrukcji. Projektor bez odpowiedniego nagłośnienia byłby znacznie mniej użyteczny. Nie oczekiwałbym jednak od niewielkiej obudowy basu i przestrzeni znanych z domowego zestawu kinowego. Zaletą jest tu przede wszystkim kompletność: obraz i dźwięk można uzyskać z jednego urządzenia.

Wydajność: oceniajmy ją w odpowiednim czasie

Czterordzeniowy Intel Atom x5-Z8500 zapewniał możliwości wystarczające do typowych zadań z okresu premiery. Ówczesny test COMPUTER BILD pozytywnie oceniał płynność obsługi tabletu. Nie ma jednak podstaw, by taki wynik automatycznie przenosić na współczesne aplikacje.

Patrząc na konfigurację z 2 GB RAM, należy liczyć się z ograniczeniami podczas korzystania z rozbudowanych stron i przełączania między programami. To ocena wynikająca z parametrów i wieku platformy, a nie rezultat nowego pomiaru. Wariant 4 GB daje większy zapas pamięci, lecz nie rozwiązuje problemu starego oprogramowania.

Najbardziej uzasadnione wydają się dziś proste zastosowania multimedialne, po sprawdzeniu zgodności potrzebnych aplikacji i plików.

Aparaty i bateria — przydatne dodatki i ważne zastrzeżenie

Aparaty 13 i 5 Mpix uzupełniają wyposażenie, ale fotografia nie jest głównym powodem zainteresowania Yogą. Archiwalna recenzja Notebookcheck wskazywała na przeciętne możliwości fotograficzne i pogorszenie jakości przy słabszym świetle.

Dużo większe znaczenie ma akumulator 10 200 mAh. Producent deklarował do 18 godzin odtwarzania wideo 720p, przy czym był to wynik maksymalny, zależny od warunków użytkowania. Dla porównania Notebookcheck uzyskał w swoim teście przeglądania internetu przez Wi-Fi 9 godzin i 18 minut. To pomiar tamtejszej redakcji, wykonany na ówczesnym egzemplarzu.

Po ponad dekadzie o czasie pracy konkretnego tabletu decyduje przede wszystkim stan jego baterii. Historycznych wyników nie można traktować jako obietnicy dla urządzenia kupowanego dziś z drugiej ręki.

Czy Lenovo Yoga Tab 3 Pro ma jeszcze sens?

Najpoważniejszym ograniczeniem jest obecnie system. Lenovo udostępniło dla tego modelu Androida 6.0, a wsparcie rozwojowe zostało zakończone. Producent informuje, że urządzenie nie otrzyma kolejnych aktualizacji oprogramowania.

W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia, czy potrzebne usługi nadal działają. Dawna promocja tabletu jako urządzenia do streamingu nie gwarantuje zgodności z dzisiejszymi wersjami aplikacji. Z tego powodu oceniałbym go przede wszystkim jako dodatkowy odtwarzacz do prostych zastosowań, a nie zakup na kolejne lata intensywnego korzystania z internetu.

Moim zdaniem Yoga Tab 3 Pro pozostaje jednym z ciekawszych pomysłów na tablet do domowej rozrywki. Podstawka, projektor i przednie głośniki tworzą przemyślaną całość. Największe uznanie budzi to, że nietypowa konstrukcja służy konkretnym czynnościom.

Dziś sympatia do tego projektu musi jednak iść w parze z rozsądkiem. Sprawny egzemplarz może nadal dostarczyć frajdy podczas okazjonalnego seansu, ale o jego użyteczności przesądzają stan techniczny i działające oprogramowanie. To urządzenie, które warto pamiętać za odwagę projektu — i oceniać z pełną świadomością jego wieku.

Najważniejsze zalety:

  • Wbudowany projektor z regulacją kierunku projekcji.
  • Ekran o wysokiej rozdzielczości.
  • Praktyczna, zintegrowana podstawka.
  • Cztery przednie głośniki i obsługa microSD.

Najważniejsze wady:

  • Zakończone wsparcie i bardzo stary Android.
  • Ograniczona jasność oraz szczegółowość projekcji.
  • Duża masa i skromne 2 GB RAM w pierwotnej wersji.
  • Stan baterii używanego egzemplarza może istotnie odbiegać od wyników z premiery.

Wybrane dla Ciebie