Grupa Polsat Plus zmienia kurs. Chce sprzedać aktywa energetyczne i nieruchomości

Rozbudowa sieci mobilnej, więcej usług cyfrowych dla firm i większa rola sztucznej inteligencji — tak Grupa Polsat Plus chce rozwijać swój podstawowy biznes. Nowa strategia "GPP Refocused" przewiduje także sprzedaż aktywów związanych z energetyką i nieruchomościami oraz ograniczenie zadłużenia. Zmiany mają uprościć Grupę, choć w pierwszych latach koszty transformacji będą obciążać jej wyniki.

Grupa Polsat PlusGrupa Polsat Plus
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Plus
Konrad Koneczny

Telekomunikacja, media i technologie, określane skrótem TMT, mają znaleźć się w centrum działalności Grupy Polsat Plus. Firma chce skoncentrować pieniądze i zasoby na tych obszarach, w których ma największe doświadczenie. Dla klientów oznacza to przede wszystkim zapowiedź rozwoju usług łączących łączność z dostępem do treści, a dla przedsiębiorstw — szerszą ofertę rozwiązań cyfrowych.

– Nowa strategia to plan budowy silniejszej, prostszej i bardziej innowacyjnej Grupy Polsat Plus. Chcemy, aby Grupa Polsat Plus stała się pierwszym wyborem w cyfrowym świecie Polaków – mówi Piotr Żak, prezes zarządu Grupy Polsat Plus.

Jedną z najważniejszych decyzji jest plan rozdzielenia działalności telekomunikacyjnej i mediowej od segmentów Zielonej Energii i Nieruchomości. Grupa rozpoczęła już przegląd opcji strategicznych dla tych aktywów. Docelowo chce je sprzedać, a uwolniony kapitał wykorzystać do zmniejszenia zadłużenia.

Proces jest prowadzony przy wsparciu banków inwestycyjnych. W pierwszej kolejności Grupa chce szukać możliwości szybkiej i korzystnej sprzedaży wybranych, mniej istotnych aktywów. W przypadku pozostałych decydująca ma być atrakcyjność ofert.

– W przypadku pozostałych, o decyzjach będzie przesądzać wyłącznie atrakcyjność oferty i wartość dla akcjonariuszy, a nie terminy – podkreśla Bartłomiej Drywa, członek zarządu Grupy Polsat Plus.

W działalności skierowanej do klientów indywidualnych ważne miejsce zajmie oferta multiplay, czyli łączenie kilku usług. Grupa zamierza rozwijać pakiety telekomunikacyjne z dostępem do treści i zachęcać obecnych klientów do korzystania z kolejnych produktów. Liczy, że przełoży się to na większą lojalność abonentów i wyższy średni przychód na klienta.

Równolegle chce mocniej wejść w usługi cyfrowe dla biznesu. Wśród zapowiedzianych kierunków są chmura, sztuczna inteligencja, usługi związane z danymi oraz cyberbezpieczeństwo. Oferta ma trafiać zarówno do małych i średnich przedsiębiorstw, jak i dużych firm oraz klientów międzynarodowych. Celem jest budowanie powtarzalnych przychodów i poszerzanie współpracy z odbiorcami biznesowymi.

W realizacji tych planów mają pomóc partnerstwa z Cellnex, Vodafone, YouTube i Google Cloud. Każda z tych współprac ma odpowiadać za inny obszar rozwoju.

Cellnex ma wspierać rozbudowę i modernizację sieci mobilnej. Vodafone ma pomóc w rozwijaniu oferty dla firm oraz wdrażaniu rozwiązań poprawiających efektywność działania. Google Cloud będzie wspierać rozwój usług chmurowych i AI dla przedsiębiorstw, a także zmiany technologiczne wewnątrz Grupy. Z kolei współpraca z YouTube ma służyć szerszej dystrybucji treści i zwiększaniu przychodów z ich udostępniania.

Sztuczna inteligencja ma też odgrywać większą rolę w codziennym funkcjonowaniu firmy. Grupa zapowiada jej wykorzystanie w obsłudze klienta i procesach wewnętrznych, automatyzację rutynowych zadań oraz uproszczenie systemów IT. Plan obejmuje również optymalizację kosztów działalności mediowej, zwiększenie produktywności zespołów i wzmacnianie bezpieczeństwa danych. Cele menedżerów mają być powiązane z wynikami poprzez system motywacyjny.

Najwięcej pracy nad transformacją ma przypaść na lata 2027–2029. To okres przewidziany na modernizację działalności TMT, rozwój sieci, usług dla biznesu i mediów cyfrowych, a także wdrażanie AI. Równolegle mają być prowadzone refinansowanie zadłużenia i sprzedaż aktywów spoza podstawowego biznesu.

Grupa zakłada, że nakłady i koszty tych zmian przejściowo wpłyną na wyniki. Szacuje EBITDA segmentu TMT za 2026 rok na 2,9 mld zł i przewiduje jej średnioroczny spadek o 2–3 proc. w latach 2026–2029. EBITDA to wynik przed odsetkami, podatkami i amortyzacją, wykorzystywany do oceny rezultatów działalności firmy.

W 2029 roku ma rozpocząć się kolejny etap, oparty na efektach wcześniejszych inwestycji i zmian organizacyjnych. Dla okresu 2029–2034 Grupa zakłada już średnioroczny wzrost EBITDA TMT o 4–6 proc., z rokiem 2029 jako punktem odniesienia.

Nakłady inwestycyjne w podstawowej działalności mają wynosić 6–8 proc. przychodów segmentu TMT. Pieniądze będą kierowane przede wszystkim na infrastrukturę, systemy IT i projekty wzmacniające konkurencyjność usług.

Do 2030 roku Grupa chce trwale obniżyć wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA poniżej 2,5. Pomóc mają środki ze sprzedaży aktywów, a w dalszej perspektywie także wzrost wyników operacyjnych i lepsze przepływy pieniężne. Do tego czasu firma zamierza również odbudować potencjał do wypłacania dywidendy. To cel dotyczący jej możliwości finansowych; strategia nie przesądza terminu ani kwoty konkretnej wypłaty.

Wybrane dla Ciebie