Opłata reprograficzna po nowemu. Marta Cienkowska podpisała długo wyczekiwaną nowelizację. Nowa opłata od elektroniki już podpisana.
Po 15 latach zmieniają się przepisy dotyczące opłat reprograficznych. Ministra kultury Marta Cienkowska podpisała nowelizację rozporządzenia, które dostosowuje system do współczesnych technologii i realiów cyfrowego rynku. Nowe regulacje wejdą w życie po sześciu miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
To jedna z najbardziej oczekiwanych zmian w obszarze prawa autorskiego w Polsce. Nowelizacja rozporządzenia dotyczącego opłat od urządzeń i nośników służących do utrwalania utworów została podpisana przez ministrę Martę Cienkowską. Oznacza to aktualizację systemu, który przez lata nie nadążał za zmianami technologicznymi.
Dotychczasowe przepisy wciąż odnosiły się do sprzętów, które dla wielu osób są już symbolem poprzedniej epoki: kaset VHS, faksów czy nagrywarek DVD. Tymczasem sposób korzystania z muzyki, filmów, książek, zdjęć i innych treści chronionych prawem autorskim zmienił się diametralnie.
Pierwsza taka zmiana od 15 lat
Mechanizm opłaty reprograficznej działa w Polsce od 1994 roku. Jego ostatnie istotne aktualizacje miały miejsce w latach 2008 i 2011, kiedy systemem objęto między innymi cyfrowe przenośne odtwarzacze mp3 i mp4.
Od tamtej pory rynek elektroniki przeszedł ogromną zmianę. W codziennym użytku pojawiły się nowe urządzenia cyfrowe, które umożliwiają kopiowanie, przechowywanie i odtwarzanie utworów. Jednocześnie wiele sprzętów objętych wcześniejszymi regulacjami praktycznie zniknęło z domów i sklepów.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazuje, że dotychczasowy katalog urządzeń nie odpowiadał już rzeczywistym sposobom korzystania z treści chronionych prawem autorskim. Efektem miały być bardzo niskie wpływy z opłat reprograficznych w Polsce na tle innych państw Unii Europejskiej.
Większe wpływy dla twórców i wykonawców
Nowelizacja ma sprawić, że system stanie się bardziej aktualny, prostszy i skuteczniejszy. Resort podkreśla, że celem zmian jest zapewnienie wpływów z opłat na poziomie porównywalnym z innymi krajami Unii Europejskiej.
W praktyce oznacza to urealnienie opłat i dostosowanie ich do współczesnego rynku urządzeń elektronicznych. Pieniądze z systemu mają trafiać do twórców, artystów wykonawców i innych uprawnionych podmiotów jako rekompensata za prywatne kopiowanie utworów.
Ministerstwo zaznacza jednocześnie, że przedsiębiorcy otrzymają czas na przygotowanie się do nowych przepisów. Rozporządzenie zacznie obowiązywać dopiero po sześciu miesiącach od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw RP.
Zmiany nie tylko w opłatach. Resort zapowiada kontrolę OZZ
Podpisana nowelizacja to nie koniec zmian. Ministerstwo zapowiada również reformę dotyczącą organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi, czyli OZZ. To właśnie te organizacje odpowiadają za pobór i podział części środków należnych twórcom.
Resort podkreśla, że wzrost wpływów z opłat reprograficznych musi iść w parze z większą transparentnością. Jeszcze w tym roku mają zostać przedstawione projekty zmian w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ustawie o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi oraz w rozporządzeniu dotyczącym corocznych sprawozdań OZZ.
Celem tych zmian ma być uszczelnienie systemu, zwiększenie przejrzystości działania organizacji oraz umożliwienie ministrowi skuteczniejszej kontroli nad operacjami finansowymi prowadzonymi przez OZZ.
Limity kosztów, jawność wydatków i większy wpływ artystów
Planowana reforma ma objąć kilka kluczowych obszarów. Ministerstwo zapowiada między innymi ograniczenie kosztów działania organizacji, tak aby środki w większym stopniu trafiały bezpośrednio do twórców.
Wśród planowanych rozwiązań znalazły się także limity wynagrodzeń i zatrudnienia w OZZ, silniejsza kontrola komisji rewizyjnych oraz obowiązek zwoływania walnych zgromadzeń członków co cztery lata. Ma to zwiększyć realny wpływ artystów na funkcjonowanie organizacji, które zarządzają ich pieniędzmi.
Resort chce również dokładniej kontrolować środki z tytułu nieodebranych tantiem. Chodzi o pieniądze, których nie udało się wypłacić, ponieważ nie odnaleziono uprawnionego twórcy. Według zapowiedzi takie środki mają wracać do puli wypłat dla artystów, a nie finansować bieżącą działalność organizacji.
Nowe obowiązki mają dotyczyć także sprawozdawczości. OZZ będą musiały publikować więcej informacji o niewypłaconych środkach oraz wydatkach na usługi zewnętrzne, w tym prawne i marketingowe.
Ministerstwo zapowiada twardszy nadzór
W najbliższych dniach minister kultury ma skierować do wszystkich organizacji zbiorowego zarządzania wystąpienie nadzorcze. Dokument ma wskazywać na konieczność należytej kontroli kosztów poboru, podziału i wypłaty środków z nowych opłat.
Resort zapowiada, że nie będzie akceptował sytuacji, w której zwiększone wpływy zostaną przeznaczone na nieuzasadniony wzrost kosztów własnych organizacji. Podmioty, które nie zastosują się do nowych wymogów transparentności, mogą zostać pozbawione prawa do poboru opłat.
Ministerstwo przedstawia podpisaną nowelizację jako element szerszej reformy. Jej celem ma być stworzenie bardziej sprawiedliwego, przejrzystego i nowoczesnego systemu ochrony praw autorskich w Polsce.